Dorosła Ja 2011-02-02 22:28:00

"Co trzyma los w zanadrzu, los gna nas w przód"

Ulala ale się pozmieniało. A może nie, może tak tylko mi się wydaje. Przyjaciele dzięki bogu ci sami, tylko problemy wyższej rangi. Nie da się ukryć, że czas przyspieszył i zaraz kolejne urodziny. Choć jestem coraz starsza dalej powtarzam sobie "mam jeszcze czas". Tylko na co ? Ktoś by odpowiedział "Na rychłą śmierć króla" ( KRÓL LEW ). Ale bez żartów, co zrobić, gdy jest się osobą ze słomianym zapałem, pełną pomysłów ale tylko pomysłów. Do odważnych świat należy ale czy jestem odważna ?
Nie ukrywam, że przydałby się ktoś w moim życiu, kto wskaże mi kierunek, chwyci za rękę i każe iść do przodu nie oglądając się za siebie. Narazie uczę się zapominać o tym co złe i skupiać na tym co dobre. Gdyby jednak ktoś spytał czy nie robię dobrej miny do złej gry, pomyślałabym, że chyba jest w tym troche racji mimo, że odpowiedź byłaby przecząca. Tak, nie da się ukryć, że ciężko jest pozostawić za sobą kawałek (choć niewielki) własnego życia i skupić się na czymś innym. Wiedziałam, że życie nie jest proste ale okazję by się  o tym przekonać miałam dopiero niedawno.  Teraz zupełnie inaczej odbieram problemy moich znajomych bo przynajmniej niekiedy spokojnie mogę postawić się w ich sytuacji. Także są dobre i złe strony takich "porażek życiowych", które zapewne ma każdy z nas i wiem, że nie odkrywam tutaj ameryki :)
Powoli zapominam co to łzy !

Buźka !

skomentuj (2)

a moze..? 2008-10-15 11:08:30

Doszlam wlasnie do wniosku ,ze calkiem fajne jest pisanie na blogu.

Dzisiaj jak co roku o tej porze sa urodziny Natki. Wbrew temu co mowia inni (starsi i madrzejsi) z Natka znam sie dalej i nie mam zamiaru tego zmieniac. Takie uroczystosci kojarza sie kazdemu z czym innym. Mi np. z prezentami i jedzeniem ale przede wszystkim z mozliwoscia spotkania sie w gronie terror squadu. Oczywiscie nietrudno nie zejsc wtedy na temat Seby i p. Warnickiej i nieszczesnej kartki z napisem "kompnij mnie". 
Niebawem moje 21 urodziny, oczko. Ciekawe co bedzie za 5 lat :D

skomentuj (3)

afraid 2008-10-13 23:27:31

Zabawne, że mam blog.

W maju 2003 kiedy go zakładałam cieszylam sie, że tak jak polowa spoleczenstwa bede mogla mieć swoja przestrzeń w internecie. Tyle czasu przez te pieć lat spedzilam na wylewaniu swych jakze durnych mysli wlasnie w tym miejscu. Ale wszyscy to robili, prawda? : D
Dzisiaj bez zbednych farmazonow musze przyznac, ze wszystko (prawie) idzie po mojej mysli.  Nie jestem moze miss americandream, ale to pewnie tylko dlatego, ze nie bylo mnie jeszcze w stanach:D 

elvis

skomentuj (0)